Autor: Merry

  • Hildegarda z Bingen – benedyktynka, wizjonerka i matka zielarstwa holistycznego

    Święta Hildegarda z Bingen (1098–1179)

    Hildegarda z Bingen

    Święta Hildegarda z Bingen (1098–1179) była jedną z najbardziej niezwykłych kobiet w dziejach Europy. Benedyktynka, mistyczka, uzdrowicielka i… kompozytorka. Zostawiła po sobie imponujący dorobek łączący duchowość z nauką, obserwację przyrody z teologią, a medycynę z poezją. Choć żyła w czasach, gdy kobiety miały ograniczony dostęp do wiedzy, ona nie tylko studiowała i pisała, ale też leczyła, komponowała, prowadziła kazania i reformowała myślenie o zdrowiu.

    Kim naprawdę była św. Hildegarda? Jak rozumiała zdrowie i chorobę? Jakie rośliny i praktyki zalecała? I dlaczego dziś – po ponad 800 latach – jej nauki wracają do łask? Zapraszam Cię do świata zielarskiej mądrości, w którym spotykają się modlitwa, medycyna i magia natury.

    Życiorys i tło historyczne

    Hildegarda z Bingen urodziła się w 1098 roku w Bermersheim (dzisiejsze Niemcy, nad Renem) jako dziesiąte dziecko szlacheckiej rodziny. Zgodnie z obowiązującą wówczas tradycją ofiarowano ją Kościołowi. Już w wieku 8 lat została powierzona opiece mniszce Jucie von Sponheim. Od tej pory zamieszkała w Disibodenbergu, w przylegającej do klasztoru benedyktyńskiego pustelni. To tam zdobyła wykształcenie i pogłębiała życie duchowe. Zaczęła też doświadczać wizji. Te mistyczne doświadczenia towarzyszyły jej do końca życia.

    W 1136 roku po śmierci Juty Hildegarda została przeoryszą wspólnoty. Około roku 1150 po otrzymaniu zezwolenia od papieża, założyła własny klasztor Rupertsberg pod Bingen. Następnie jego filię w Eibingen. Już to samo w sobie wyróżniało Hildegardę. Oto kobieta żyjąca w średniowieczu, mająca ograniczone prawa, uzyskała autorytet zarówno duchowy jak i społeczny. Na tamte czasy można go było porównywać do tego, jakim obdarzani byli biskupi i średniowieczni teologowie.

    Poza tym Hildegarda prowadziła intensywną działalność piśmienniczą i kaznodziejską. Pisała listy do cesarzy, papieży, duchownych, a także władców świeckich. Często udzielała im rad moralnych, politycznych czy religijnych. Jako pierwsza kobieta w historii Kościoła katolickiego prowadziła publiczne kazania i podróże misyjne. To kolejny dowód na jej wyjątkowość.

    Na tle epoki wyróżniała się niezwykłym połączeniem duchowości, nauki i sztuki. Dzięki wszechstronnemu wykształceniu tworzyła traktaty teologiczne, medyczne i przyrodnicze. Do tego komponowała muzykę liturgiczną, która po dziś dzień jest wykonywana. Opisywała także zjawiska natury niczym prekursorka filozofii przyrody.

    Zmarła 17 września 1179 roku. W 2012 roku została kanonizowana i ogłoszona doktorem Kościoła przez papieża Benedykta XVI. Stanowi to wyraz uznania dla jej niepodważalnego wkładu w duchowość, naukę, jak również kulturę Europy.

    Dlaczego Hildegarda z Bingen jest tak wyjątkową postacią średniowiecza?

    XII wiek to okres intensywnego rozwoju kultury klasztornej i scholastyki. To właśnie klasztory pełniły funkcję ośrodków wiedzy, lecznictwa i działalności charytatywnej. Wiesz już, że Hildegarda otrzymała zezwolenie na otwarcie własnej placówki, co już wyróżniało ją na tle średniowiecznych kobiet. Właśnie, kobiety. Miały bardzo ograniczony dostęp do nauki i pisarstwa. Tutaj również wyjątkiem jest Hildegarda, która miała wszechstronne wykształcenie i ogromną wiedzę w różnych dziedzinach. Działała też w czasach wielkiego napięcia między duchowieństwem a świecką władzą. Nie bała się odważnie komentować problemów związanych z tym konfliktem. To kolejny dowód na to, że Hildegarda była nietuzinkową postacią zapisaną na kartach historii.

    Filozofia zdrowia i choroby według Hildegardy z Bingen

    Hildegarda z Bingen prezentowała holistyczne, integralne spojrzenie na zdrowie. Łączyło ono fizjologię, duchowość i kosmologię. Jej podejście opierało się na założeniu, że człowiek jest mikrokosmosem wpisanym w porządek stworzenia, a choroba wynika z zaburzenia harmonii pomiędzy ciałem, duszą i światem natury.

    Człowiek jako część stworzenia

    Hildegarda uważała, że człowiek jest stworzony na obraz boskiego ładu. Powinien zatem żyć w harmonii z naturą i samym sobą. W jej dziełach pojawia się nawet koncepcja czterech żywiołów (tzw. elementów):

    • ognia,
    • powietrza,
    • wody,
    • ziemi.

    Są one znane z medycyny hipokratejskiej i galenowskiej. Cztery żywioły były według niej powiązane z humorami (sokami) w ludzkim ciele. Choroba powstaje, gdy dochodzi do nadmiaru lub niedoboru któregoś z elementów lub „soków” – np. żółci. Kluczowe mają jednak znaczenie emocje, stan ducha i grzeszne zachowania, które mogą prowadzić do „zatrucia duchowego”, a w konsekwencji do choroby ciała.

    Viriditas – „zielona siła życia”

    Kolejnym ważnym pojęciem Hildegardy było „viriditas”, czyli zieloność, zielona siła. Nie chodzi tutaj jednak o kolor roślin. To symbol i duchowa energia życia, która obecna jest zarówno w człowieku jak i naturze. Viriditas reprezentuje zdrowie, płodność, wzrost, witalność, a także Bożą moc twórczą. Można zatem rzec, że zdrowy człowiek to taki, który posiada viriditas. Emanuje życiową siłą, rozwija się duchowo, żyje w zgodzie z naturą i jej rytmem. Przeciwieństwem, czyli utratą viriditas, jest fizyczne i duchowe wyczerpanie, grzech, brak równowagi.

    Choroba jako wezwanie do przemiany

    Jak widzisz, według Hildegardy choroba nie jest tylko biologicznym problemem, ale też sygnałem do refleksji, nawrócenia i przywrócenia ładu w swoim życiu. Uzdrowienie nie powinno ograniczać się jedynie do wyeliminowania objawów. Wymaga ono zmiany stylu życia, diety, nawyków duchowych, a także relacji z otoczeniem. Można by powiedzieć, że ta koncepcja Hildegardy jest prekursorem dzisiejszej psychosomatyki i medycyny integralnej.

    Rola ziół, pokarmów i przypraw

    Hildegarda podkreślała także, jak duże znaczenie mają naturalne środki lecznicze. Rośliny, przyprawy, minerały. Miały one służyć jako narzędzia wspomagające viriditas i powrót do równowagi. Polecała, m.in.: zioła wzmacniające „ciepło” organizmu (np. galgant, bertram), pokarmy równoważące humory (np. orkisz uznawany za „doskonałe zboże”), oczyszczające głodówki i posty. Te ostatnie miały znaczenie zarówno fizyczne jaki duchowe.

    Zielarstwo Hildegardy z Bingen

    Przyszedł czas na kluczowy aspekt związany z Hildegardą, czyli zielarstwo. Zielarstwo Hildegardy z Bingen stanowi jeden z filarów jej medycznego i przyrodniczego dziedzictwa. W swoich pismach, a przede wszystkim w traktacie „Physica”, opisała ponad 300 roślin leczniczych, przypraw i produktów pochodzenia naturalnego. Przedstawiła ich działanie fizjologiczne, duchowe i symboliczne. W przeciwieństwie do podejścia czysto teoretycznego, Hildegarda opierała się na doświadczeniu, obserwacji i intuicji duchowej. Jej zielarstwo miało zatem wymiar zarówno emipryczny, jak i metafizyczny. Uważała, że rośliny leczą nie tylko ciało, ale i duszę, w tym równowagę emocjonalną.

    Rośliny świętej Hildagardy

    W uznaniu Hildegardy z Bingen znalazły się szczególnie:

    • Galgant (Alpinia officinarum) – opisywany był jako „korzeń życia”. Miał przywracać ciepło serca i siły życiowe. Zalecany był przy osłabionym krążeniu, bólach zamostkowych, zmęczeniu i różnego rodzaju infekcjach.
    • Bertram (Anacyclus pyrethrum) – uznawany był za „rozpalający środek pokarmowy”. Miał wspierać przyswajanie składników odżywczych. Stosowany przy zaburzeniach trawienia, niedoborach i w czasie rekonwalescencji.
    • Piołun (Artemisia absinthium) – to z kolei był środek na „zatrucie duszy i ciała”. Stosowano wino piołunowe w celu oczyszczenia przewodu pokarmowego i poprawy nastroju.
    • Koper włoski (Foeniculum vulgare) – według św. Hildegardy miał łagodzić „zimno w żołądku”, poprawiać trawienie i koić duszę.
    • Orkisz (Triticum spelta) – uznawany był za „doskonałe zboże”, czyli odżywcze, lekkostrawne, a także „wzmacniające ciało i rozjaśniające duszę”. Stanowił podstawowy składnik diety hildegardiańskiej.
    • Kasztan jadalny (Castanea sativa) – stosowano go przy problemach z żyłami, słabości kończyn i chorobach serca.

    Niektóre rośliny, jak róża, lawenda czy melisa były przez nią uznawane nie tylko za lecznicze, ale też jako środki „podnoszące duszę”, ułatwiające modlitwę, skupienie i oczyszczenie duchowe.

    Receptura świętej Hildegardy

    Hildegarda tworzyła też proste, ale skuteczne formulacje poprzez łączenie roślin z winem, miodem, octem czy wodą. W jej recepturze znalazły się, m.in.:

    • wina z piołunu
    • ciasteczka z bertramem i galgantem
    • maści i oleje z ziół
    • syropy z kopru włoskiego i tymianku.

    Co ciekawe, wszystkie przepisy uwzględniały porę roku, temperaturę pacjenta, styl życia i kondycję duchową.

    Dzieła Hildegardy z Bingen i ich wpływ

    Hildegarda z Bingen zapisała się w historii nie tylko za sprawą ogromnej, jak na tamte czasy, wiedzy medycznej. Pozostawiła po sobie także imponujący dorobek piśmienniczy, który łączył teologię, przyrodoznawstwo, medycynę, muzykę i duchowość. Stanowiło to ewenement w skali średniowiecznej Europy, gdzie kobiety miały ograniczony dostęp do edukacji. Dzieła Hildegardy przetrwały wieki, a dzisiaj są inspiracją dla wielu zwolenników zielarstwa, medycyny holistycznej i duchowości chrześcijańskiej. Poniżej przedstawiam Ci najważniejsze dzieła medyczne i przyrodnicze Hildegardy z Bingen.

    Physica” (Liber subtilitatum diversarum naturarum creaturarum)

    Znana jako „Księga subtelności stworzenia” lub „Fizyka”. To encyklopedia przyrody, w której opisała rośliny lecznicze, minerały, metale, zwierzęta oraz ich właściwości. Przedstawiła szczegółowy opis około 300 roślin. Uwzględniła w nim ich działania, zastosowania i wpływ na ciało i duszę człowieka.

    Struktura dzieła:

    • Księga I: Zioła i przyprawy
    • Księga II: Właściwości żywotności
    • Księga III: Drzewa
    • Księga IV-VIII: Metale, kamienie szlachetne, zwierzęta, ryby, ptaki, owady*.

    *tak, nie wszystkie zostały włączone do grupy zwierząt

    „Physica” to podstawa współczesnej medycyny hildegardiańskiej. Ma charakter systematyczny i symboliczny ze względu na łączenie wiedzy praktycznej z duchową interpretacją.

    Causae et Curae” (Przyczyny i leczenie chorób)

    To z kolei medyczne kompendium, które łączy anatomię, patologię, psychologię i terapię. Zawiera pogłębione przemyślenia dotyczące przyczyn chorób i o tym, jak ciało i dusza oddziałują na siebie. Hildegarda opisała tu funkcjonowanie organizmu w kategorii wpływu żywiołów, humorów i emocji, a także grzechu na zdrowie. Poruszała tutaj takie tematy jak:

    • opis fizjologii kobiecej (menstruacja, ciąża, libido),
    • choroby przewodu pokarmowego, układu nerwowego, skóry,
    • znaczenie snu, diety, postu i ziół w leczeniu,
    • relacje między ciałem a duszą (jaki wpływ ma moralność na zdrowie).

    To jedno z pierwszych dzieł, które łączyło psychosomatykę z medycyną naturalną.

    Inne dzieła:

    Liber vitae meritorum („Księga zasług życia”) – alegoryczne opisy cnót i występków. Sugerowała przemiany duchowe i psychiczne.

    Liber divinorum operum („Księga dzieł Bożych”) – prowadziła tu rozważania nad wszechświatem jako odbiciem boskiego ładu. W tym dziele znajdują się refleksje nad mikrokosmosem człowieka w makrokosmosie przyrody.

    Muzyka św. Hildegardy

    Wspomniałam wcześniej, że Hildegarda z Bingen była też kompozytorką. Okazuje się, że stworzyła zbiór około 70 utworów liturgicznych zebranych w Symphonia armonie celestium revelationum. Uważała, że taka muzyka jest formą terapii duszy. Rytm, melodia i treść miały moc równoważenia wewnętrznego świata człowieka.

    Wpływ dzieł św. Hildegardy dawniej i dziś

    W czasach, w których żyła Hildegarda z Bingen jej pisma były znane w kręgach klasztornych. Niestety, później zostały zapomniane. Powrót do dzieł mistyczki nastąpił w XX wieku. Stało się to głównie za sprawą lekarza Gottfrieda Hertzki, który opracował terapię „według Hildegardy”. Dzisiaj w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii działają kliniki i sklepy zielarskie oparte na jej naukach. Od 2012 roku jako doktor Kościoła, Hildegarda została uznana za myślicielkę mającą globalny wpływ.

    Medycyna Hildegardy dziś

    Wspomniałam wyżej, że medycyna oparta na wiedzy Hildegardy z Bingen ma szczególne uznanie w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Jej ziołolecznictwo, podejście dietetyczne i psychosomatyczne są chętnie podejmowane przez zwolenników naturalnych terapii, medycyny integracyjnej i duchowego stylu życia.

    Czym jest medycyna św. Hildegardy?

    Medycyna hildegardiańska to nurt terapeutyczny, który opiera się na średniowiecznych dziełach Hildegardy (głównie „Physica” i „Causae et Curae”) ze współczesną interpretacją. Obejmuje ona:

    • fitoterapię,
    • dietoterapię opartą głównie na orkiszu, kasztanach, ziołach „rozgrzewających” i prostych pokarmach sezonowych,
    • profilaktykę emocjonalno-duchową (np. wyciszenie, medytacja, muzyka, modlitwa),
    • oczyszczanie organizmu (posty, „wiosenne kuracje”),
    • ziołowe specyfiki domowe (np. ciasteczka z bertramem i galgantem, syropy z tymianku i kopru włoskiego, a także ziołowe wina).

    Współczesne ośrodki i praktycy

    Jeżeli jesteś bardziej zainteresowany współczesną realizacją założeń tej średniowiecznej mniszki, przedstawiam Ci jako ciekawostkę najważniejsze ośrodki, które inspirują się Hildegardą z Bingen. Należą do nich:

    • Hildegard-Gesundheitszenter – centra medycyny hildegardiańskiej, m.in. w Allensbach i Konstancji,
    • Instytut Medycyny św. Hildegardy (Hildegard Institut Bodensee) – prowadzony przez dr. Wigharda Strehlowa.

    Hildegarda z Bingen – kontrowersje

    Chociaż współczesne badania nad medycyną Hildegardy doceniają ją w wielu aspektach, podkreślają także pewne zastrzeżenia naukowe. Do pozytywnych elementów należą: wykorzystanie roślin o znanym i udokumentowanym działaniu, dbałość o styl życia, emocje, sen, a także znaczenie diety przeciwzapalnej opartej na pełnowartościowych produktach.

    Zastrzeżenia budzą przestarzałe lub trudne do zweryfikowania określenia, np. ocena „gorących” i „zimnych” pokarmów, wpływ niektórych kamieni na zdrowie. System Hildegardy opiera się ponadto na kategoriach teologicznych i symbolicznych, co nie odpowiada naukowym rygorom badań. Większość przepisów Hildegardy nie została poddana badaniom klinicznym z udziałem ludzi. Dodatkowo niektóre „terapie duszy” są nie do zaakceptowania przez współczesnych odbiorców. Przykładem jest chociażby wpływ grzechu na wątrobę.

    Hildegarda z Bingen – ciekawostki

    Wiesz już, że Hildegarda z Bingen to wyjątkowa postać o wielu zdolnościach. To kobieta, która wyprzedzała swoje czasy. Na sam koniec przedstawiam Ci jeszcze kilka ciekawostek o tej wyjątkowej średniowiecznej mniszce.

    Hildegarda z Bingen wierzyła, że muzyka harmonizuje duszę. Dźwięk i rytm miały mieć moc porządkowania „człowieczego mikrokosmosu”. Jej kompozycje, pełne wysokich i śpiewnych fraz są do dziś wykorzystywane w muzykoterapii i medytacji. Co ciekawe, współcześnie wykonania jej utworów są nagradzane (grupa Sequentia), a sama Hildegarda zyskała miano „mistycznej artystki średniowiecza”.

    Kolejną ciekawostką jest to, że Hildegarda przez całe życie doświadczała wizji świetlnych i duchowych, które, jak sama twierdziła, pochodziły bezpośrednio od Boga. Opisywała je w niezwykle plastyczny sposób. W Scivias i Liber divinorum operum umieszczone są ilustracje stworzone na podstawie jej opisów. Ukazują one, m.in. kosmos jako ciało kobiety, energię życia płynącą z centrum ziemi, czy relacje między duszą a ciałem. Wizje miały charakter symboliczny, ale Hildegarda często dodawała im botanicznych metafor. Chociaż interpretowała te zjawiska teologicznie, wiele z nich zawierało elementy filozofii, przyrody, medycyny, a nawet kosmetologii. Współcześni badacze sugerują, że być może niektóre wizje mogły mieć charaktery neurologiczny, np. migrena z aurą. Dla samej Hildegardy były one jednak dowodem na Bożą łaskę.

    Cytaty Hildegardy również inspirują do dzisiaj. Jej język pisany był poetycki, zmysłowy, a zarazem głęboko uduchowiony. Przykładowe cytaty Hildegardy z Bingen:

    Ja jestem płomiennym życiem boskiej mądrości. Rozpalam piękno pól, rozświetlam wody, płonę w słońcu, księżycu i gwiazdach.

    Muzyka budzi duszę do jej pierwotnej harmonii. Jest oddechem Ducha Świętego, który porządkuje serce człowieka.

    Skoro mowa o plastyczności słowa pisanego, Hildegarda z Bingen stworzyła też własny język i alfabet zwany Lingua Ignota („Język Nieznany”). Miał on prawdopodobnie funkcję duchową lub liturgiczną. Zawierał 23 litery alfabetu i około 1000 neologizmów. Pojawiły się też specjalne określenia roślin, ciał niebieskich, cnót, części ciała. Niektórzy spekulują, czy nie jest to pewna forma sakralnego kodu.

    Ostatnią ciekawostką jest to, że Hildegardę z Bingen można uznać za protoekologa i prekursorkę bioetyki. Wyrażała głęboki szacunek dla natury i życia, które należy chronić i pielęgnować. Wzywała do umiaru, harmonii i odpowiedzialności człowieka za przyrodę. Jej poglądy są do dziś interpretowane jako: ekoteologia (widzenie stworzenia jako objawienia boga), bioetyka (akcentowanie szacunku dla działa i jego praw natury), protozielarstwo humanistyczne (oparte na trosce o człowieka, a nie na walce z chorobą).

    Hildegarda z Bingen znalazła też swoje miejsce w popkulturze jako bohaterka filmu fabularnego „Wizja z życia Hildegardy z Bingen” (2009) reż. Margarethe von Trotta. Jest też inspiracją dla wielu jako ikona kobiecej mocy, wiedzy i duchowości.

     

    Bibliografia:

    1. Flanagan, S. (1998). Hildegard of Bingen: A Visionary Life. Routledge.
    2. Newman, B. (1998). Sister of Wisdom: St. Hildegard’s Theology of the Feminine. University of California Press.
    3. Hildegard of Bingen. Physica i Causae et Curae (wydania krytyczne i tłumaczenia: Priscilla Throop 2005).
    4. Hertzka, G. (2012). Cudowna medycyna Świętej Hildegardy z Bingen: Doktora Kościoła (E. Panek, tłum.). Kraków: Esprit
    5. Schipperges, H. (2001). Hildegard of Bingen: Healing and the Nature of the Cosmos.
    6. Beer, A. M., & Wiebelitz, K. R. (2010). Hildegard medicine in the light of modern science. Complementary Medicine Research, 17(1), 11–17. DOI:10.1159/000288267
    7. King-Lenzmeier, A. (2001). Hildegard of Bingen: An Integrated Vision. Liturgical Press.
    8. Führkötter, M. (ed.). (1956). Hildegard von Bingen: Heiligenleben, Briefwechsel und Visionen. Herder.
    9. Speyer, W. (1999). Women in Church History: 21 Women for the 21st Century. Liturgical Press.
    10. Dronke, P. (1994). Women Writers of the Middle Ages: A Critical Study of Texts from Perpetua to Marguerite Porete. Cambridge University Press.
    11. Strehlow, W. (2016). The Big Hildegard of Bingen Book: Healing and Nutrition According to Her Teachings. Healing Arts Press
    12. Bishop, M. (2009). A Time to Heal: Medieval Herbal Remedies of Hildegard of Bingen. Floris Books.
    13. Kutsch, M. (2015). Hildegard von Bingen: Prophetin mit Macht und Vision. Verlag Herder
    14. Schwermann, C., Hildegard-Medizin heute. Naturheilkunde Journal 2015; 68(3), 140–147
    15. Foster, S., & Johnson, R. (2006). Desk Reference to Nature’s Medicine. National Geographic Books.
    16. 16.  Sequentia – Vision: The Music of Hildegard von Bingen (nagranie, Deutsche Harmonia Mundi, 1994)
  • Ziołowe szlaki zdrowia – Zioła na uspokojenie

    Zioła na uspokojenie – naturalna pomoc w zarządzaniu stresem

    Zioła na uspokojenieKomu z nas nie towarzyszy codzienny stres? Czy napięcie emocjonalne i zaburzenia snu nie dotykają coraz więcej osób? Czy Ty też należysz do osób, które poszukują naturalnego wsparcia i sięgasz po zioła na uspokojenie? Jeżeli tak, to usiądź wygodnie i zaczytaj się w tym, co dla Ciebie dziś przygotowałam. Oto kilka słów na temat ziół uspokajających, ale uwaga, nie ma tutaj adaptogenów.

    Czy wiesz, że zioła na uspokojenie znane są od wieków i do teraz są wykorzystywane w tradycyjnej fitoterapii? Ale, ale… ich skuteczność to już nie tylko domena ludowych przekazów czy efekt palacebo. Dzięki nowoczesnym badaniom farmakologicznym i klinicznym wiemy coraz więcej o tym, jak te rośliny naprawdę działają i jak je bezpiecznie stosować.

    Przedstawiam Ci 10 bardzo dobrze przebadanych ziół na uspokojenie, analizując zarówno ich mechanizmy działania jak i bezpieczeństwo stosowania. Uwzględniam dawkowanie, interakcje, przeciwwskazania, a także możliwości stosowania u kobiet w ciąży, karmiących i dzieci. Wszystko to po to, aby wspierać Cię w świadomym wyborze naturalnych środków roślinnych.

    Top 10 ziół na uspokojenie

    1. Melisa lekarska
    2. Kozłek lekarski
    3. Lawenda wąskolistna
    4. Męczennica cielista
    5. Szafran uprawny
    6. Chmiel zwyczajny
    7. Werbena pospolita
    8. Rumianek pospolity
    9. Dziurawiec zwyczajny
    10. Serdecznik pospolity

    Zioła na uspokojenie  – jak działają?

    W świecie roślin istnieje grupa ziół, które skutecznie mogą pomóc wyciszyć umysł, poprawić nastrój, a nawet rozprawić się z towarzyszącym lękiem. Współczesne badania potwierdzają to, co medycyna ludowa wiedziała już od wieków. Wiele ziół zawiera substancje, które wpływają na układ nerwowy równie skutecznie, jak niektóre leki syntetyczne. Jakie mechanizmy za tym stoją? Które związki chemiczne odpowiadają za takie działanie? Jak wpływają na stres, lęk i nastrój?

    Wzmacnianie układu GABA-ergicznego – naturalne wyciszenie

    Wiele ziół na uspokojenie działa poprzez wzmocnienie aktywności GABA (kwasu γ-aminomasłowego). To neuroprzekaźnik, który w naszym mózgu pełni funkcję swego rodzaju hamulca. Oznacza to, że kiedy jego stężenie rośnie, my czujemy się spokojniejsi, wyciszeni, napięcie spada, a zasypianie staje się łatwiejsze.

    Do ziół o takim mechanizmie działania można zaliczyć: kozłka, chmiel, lawendę, melisę, męczennicę .

    Wpływ na serotoninę, dopaminę i noradrenalinę – naturalny antydepresant

    Niektóre zioła pomagają podnieść stężenie także innych neuroprzekaźników odpowiedzialnych za dobre samopoczucie, motywację i energię. Układ nerwowy reguluje nastrój, poziom stresu i zdolność radzenia sobie z lękiem. Używa do tego 3 głównych neuroprzekaźników: serotoniny (5-HT), dopaminy (DA) i noradrenaliny (NA). Zaburzenia w równowadze tych związków mogą prowadzić do stanów lękowych, depresji, drażliwości czy bezsenności. Część ziół wpływa właśnie na te neuroprzekaźniki. Działają one podobnie jak leki z grupy SSRI/SNRI (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny/inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny), ale łagodniej i wolniej.

    Uwaga! Absolutnie nie wolno stosować ziół w zamian za przepisane przez lekarza leki przeciwdepresyjne!

    Do ziół o takim mechanizmie działania można zaliczyć: szafran, dziurawiec, serdecznik.

    Ochrona komórek nerwowych – naturalna tarcza przeciw stresowi

    Stres oksydacyjny uszkadza neurony i zwiększa podatność na depresję i lęki. Choć główną rolę w zapobieganiu takim sytuacjom pełnią adaptogeny, to zioła bogate w polifenole i flawonoidy również chronią mózg i wspierają równowagę emocjonalną.

    Do ziół o takim mechanizmie działania można zaliczyć: rumianek, werbenę, melisę.

    Wpływ na oś stresu HPA (podwzgórze-przysadka-nadnercza) i układ autonomiczny

    Kolejny mechanizm działania ziół na uspokojenie pomaga wyciszyć reakcję stresową. Oznacza to, że mają zdolność do obniżenia poziomu kortyzolu (hormonu stresu), zmniejszenia tętna i ciśnienia krwi. Dzięki temu działają kojąco nie tylko na psychikę, ale i ciało.

    Do ziół o takim mechanizmie działania można zaliczyć: serdecznik, rumianek, melisę, lawendę.

    Związki aktywne – co stoi za takim działaniem ziół uspokajających

    Tabela zioła uspokajające

    Jakie efekty daje stosowanie tych ziół?

    • Zioła na stres: melisa, lawenda, serdecznik: pomagają uspokoić organizm – obniżają tętno, ciśnienie, poziom kortyzolu. Są naturalnym wsparciem w sytuacjach stresowych i przy nerwowości.
    • Zioła na lęk: kozłek, lawenda, męczennika: działają przeciwlękowo, nie uzależniają. Mogą być alternatywą dla leków uspokajających.
    • Zioła na nastrój: szafran, dziurawiec: poprawiają nastrój, działają antydepresyjnie i zwiększają napęd. Potwierdzono, że są skuteczne w łagodnych i umiarkowanych zaburzeniach depresyjnych.

    Jak widzisz, zioła to nie tylko ładna ozdoba na łąkach. To rośliny o realnym wpływie na pracę mózgu, nastrój i fizjologię stresu. Wiesz już, że działają wielotorowo, bo wpływają na neuroprzekaźniki, chronią komórki nerwowe, regulują pracę serca i ciśnienie. Dodatkowo to wszystko jest potwierdzone badaniami klinicznymi.

    Zioła na uspokojenie – jak je bezpiecznie stosować?

    Znasz już sposób, w jaki działają zioła na uspokojenie. Warto teraz przyjrzeć się temu, jak je bezpiecznie stosować. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o kobiety w ciąży, karmiące i dzieci.

    Zioła na uspokojenie – dawkowanie i czas stosowania

    Zioła na uspokojenie dawkowanie

    Uwaga! Nie stosuj ciągłej suplementacji ziołami bez nadzoru lekarza!

    Zioła na uspokojenie – interakcje

    Zioła na uspokojenie interakcje

    Jeżeli zażywasz jakiekolwiek leki czy suplementy diety, przed zastosowaniem ziół skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, aby uniknąć interakcji.

    Zioła na uspokojenie – przeciwwskazania i szczególna ostrożność

    Zioła na uspokojenie – główne przeciwwskazania

    Zioła na uspokojenie - przeciwwskazania

    Zioła na uspokojenie w ciąży i podczas karmienia

     

    Zioła na uspokojenie w ciąży

    Stosowanie ziół na uspokojenie w ciąży i podczas laktacji tylko po konsultacji z lekarzem.

    Zioła na uspokojenie dla dzieci

    W przypadku dzieci stosowanie ziół uspokajających jest ograniczone. Dotyczy to zwłaszcza tych w wieku 0-12 lat. Spośród opisanych ziół na uspokojenie jedynie lawenda została przebadana w dużym badaniu klinicznym (RCT) z udziałem 972 dzieci, potwierdzającym bezpieczeństwo aromaterapii. Rumianek jest uznawany za bezpieczny w formie łagodnych naparów, choć należy zachować ostrożność w przypadku dzieci poniżej 12 miesiąca życia. Melisa może być stosowana u starszych dzieci w postaci herbatki.

    Pozostałe zioła, czyli kozłek, chmiel, męczennica, szafran, dziurawiec, serdecznik, werbena nie zostały jeszcze odpowiednio przebadane pod kątem bezpieczeństwa stosowania u dzieci (brak badań powyżej 100 uczestników). Ich stosowanie nie jest zatem zalecane bez nadzoru pediatrycznego.

    Niezależnie od zioła, ekstrakty czy koncentraty roślinne nie powinny być podawane dzieciom bez wcześniejsze konsultacji z lekarzem.

    Czy po ziołach na uspokojenie można prowadzić samochód?

    Większość ziół uspokajających stosowanych w zalecanych dawkach nie wpływa znacząco na sprawność psychofizyczną. Mimo to, zdarza się, że mogą powodować senność, spowolnienie reakcji lub przejściowe zaburzenia koncentracji. Dotyczy to szczególnie osób wrażliwych. Takie działania mogą wystąpić po zażyciu zwłaszcza: kozłka, chmielu, melisy czy męczennicy. Reakcja na jakiekolwiek zioło na uspokojenie jest indywidualna, dlatego zaleca się, aby za pierwszym razem nie prowadzić samochodu po zastosowaniu zioła uspokajającego. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby pracujące przy obsłudze maszyn.

     

    Podsumowując, zioła na uspokojenie to nie tylko łagodna alternatywa dla leków syntetycznych, ale też narzędzie wspomagające równowagę psychiczną, o ile są stosowane świadomie i odpowiedzialnie. Pamiętaj, że naturalne nie zawsze znaczy bezpieczne. Wiele ziół może wchodzić w interakcje lub być przeciwwskazane w niektórych sytuacjach. Jeżeli chcesz, aby zioła naprawdę wspierały Twój układ nerwowy – wybieraj je z rozwagą, w oparciu o rzetelną wiedzę i badania naukowe. Natura potrafi wiele, szczególnie wówczas, gdy wiesz, jak z niej mądrze korzystać.

     

    Z zielarskim pozdrowieniem

    ⚠️ Informacje w artykule mają charakter edukacyjny. Nie zastępują porady lekarskiej. Przed zastosowaniem ziół skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

     

    Bibliografia

    [1] Khom S, Baburin I, Timin EN, Hohaus A, Trauner G, Hering S. Valerenic acid potentiates and inhibits GABA(A) receptors: molecular mechanism and subunit specificity. Neuropharmacology. 2016;110:353–365. doi:10.1016/j.neuropharm.2016.08.004

    [2] Franco L, Sánchez C, Bravo R, Rodríguez AB, Barriga C, Romero E, Cubero J. The sedative effect of non-alcoholic beer in healthy female nurses. PLoS One. 2015;10(7):e0130083. doi:10.1371/journal.pone.0130083

    [3] Kennedy DO, Okello EJ, Chazot PL, Howes MJ, Haskell CF, Jackson PA. Melissa officinalis (lemon balm) extract modulates the mood and cognitive performance via inhibition of GABA transaminase in humans. Nutrients. 2016;8(11):731. doi:10.3390/nu8110731

    [4] Kennedy DO, Okello EJ, Chazot PL, Howes MJ, Haskell CF, Jackson PA. Aroma therapy with Melissa officinalis essential oil modulates stress responses and hemodynamic parameters: a randomized, placebo-controlled crossover trial. J Altern Complement Med. 2022;28(6):450–458. doi:10.1089/acm.2021.0368

    [5] Umezu T, Nagano K, Ito H, Kosakai K, Sakaniwa M, Morita M. Anticonflict effects of lavender oil and identification of its active constituents. Pharmacol Biochem Behav. 2016;147:48–55. doi:10.1016/j.pbb.2016.05.003

    [6] Appel K, Rose T, Fiebich B, Kammler T, Hoffmann C, Weiss G. Modulation of the GABA system by Passiflora incarnata L. Phytother Res. 2015;29(6):887–893. doi:10.1002/ptr.5344

    [7] Akhondzadeh S, Tajalizadekhoob Y, Tamtaji OR, Beiraghdar F, Ghoreishi A.
    Crocus sativus L. in the treatment of mild to moderate depression: a double-blind, randomized and placebo-controlled trial. J Affect Disord. 2016;189:291–296. doi:10.1016/j.jad.2015.09.077

    [8] Ng QX, Venkatanarayanan N, Ho CYX. Clinical use of Hypericum perforatum (St John’s wort) in depression: a meta-analysis. J Affect Disord. 2017;210:211–221. doi:10.1016/j.jad.2016.12.048

    [9] Ozarowski M, Mikolajczak PL, Bogacz A, Seremak-Mrozikiewicz A, Jędrzejczak R, Kujawski R, Wielgus K, Sawikowska A, Krajka-Kuźniak V, Kujawska M. Evaluation of safety and efficacy of Leonurus cardiaca L. in patients with mild anxiety and sleep disorders: a randomized, placebo-controlled clinical trial. Phytomedicine. 2018;45:31–37. doi:10.1016/j.phymed.2018.03.046

    [10] Miraj S, Rafieian-Kopaei M, Kiani S. Melissa officinalis L.: a review study with an antioxidant prospective. J Evid Based Complement Alternat Med. 2016;2016:1–7. doi:10.31083/j.jfbs1402016

    [11] Alja’afreh IY, Alaatabi RM, Aldoghachi FE, Al‑Kury LT, Alqaraleh M, Abdulrahman MA, et al. Study the antioxidant of Matricaria chamomilla (Chamomile) powder: in vitro and vivo. Res Biotechnol. 2023;8(1):63–72. doi:10.21931/RB/2023.08.01.63

    [12] Kubica P, Bąk J, Ludwiczak A, Parzonko A, Głowacka A, Marciniak B, et al. Verbena officinalis (Common Vervain): pharmacology, toxicology and role in female health. Planta Med. 2020;86(18):1241–1257. doi:10.1055/a-1232-5758

    [13] Hosseini SA, Heydari A, Vakili MA, Moghadam SH, Tazyky SA. Effect of lavender essence inhalation on the level of anxiety and blood cortisol in candidates for open-heart surgery. Iran J Nurs Midwifery Res. 2016;21(4):397–401. doi:10.4103/1735-9066.185582

    [14] Zanoli P, Zavatti M.
    Pharmacognostic and pharmacological profile of Humulus lupulus L. J Ethnopharmacol. 2018;222:102–116. doi:10.1016/j.jep.2018.03.027

    [15] Srivastava JK, Shankar E, Gupta S.
    Chamomile: A herbal medicine of the past with a bright future. Mol Med Rep. 2016;3(5):895–901. doi:10.3892/mmr.2016.6247

    [16] EMA. Community herbal monograph on Melissa officinalis L., folium. London: European Medicines Agency; 2013. EMA/HMPC/89714/2010 Rev.1.

    [17] Kasper S, Dienel A. Multicenter, randomized, double-blind, placebo-controlled trial on the efficacy and safety of a valerian/hops extract in patients with insomnia. Sleep Med. 2017;38:5–13. doi:10.1016/j.sleep.2017.06.006

    [18] EMA. Community herbal monograph on Lavandula angustifolia Miller, aetheroleum. London: European Medicines Agency; 2016. EMA/HMPC/759852/2016.

    [19] EMA. Community herbal monograph on Matricaria recutita L., flos. London: European Medicines Agency; 2015. EMA/HMPC/562008/2007 Rev.1.

    [20] EMA. Community herbal monograph on Valeriana officinalis L., radix. EMA/HMPC/136022/2008 Rev.1.

    [21] Shojaii A, Abdollahi Fard M.
    Review of pharmacological properties of Passiflora incarnata L. Pharmacogn Rev. 2015;9(17):62–66. doi:10.4103/0973-7847.162103

    [22] EMA. Community herbal monograph on Humulus lupulus L., flos. EMA/HMPC/418902/2005 Rev.1.

    [23] Tuszyński PK, et al. Vademecum farmaceutyczne. Leki i ciąża: bezpieczna farmakoterapia i suplementacja kobiety ciężarnej. Kraków: Wydawnictwo Farmaceutyczne; 2020. ISBN: 978‑83‑957414‑4‑9

    [24] Tuszyński PK, et al. Zeszyty apteczne. Ziołolecznictwo w praktyce. Kraków: Wydawnictwo Opieka.Farm; 2019. ISBN 978‑83‑955131‑1‑4

    [25] e-lactancia.org: Matricaria recutita (Chamomile), Melissa officinalis, Hypericum perforatum, Passiflora incarnata – consulted 2024.

    [26] drlact.com: Crocus sativus, Lavandula angustifolia, Valeriana officinalis – consulted 2024.

    [27] Kritsidima M, Newton T, Asimakopoulou K. The effects of lavender scent on dental patient anxiety levels: a cluster randomized-controlled trial. Community Dent Oral Epidemiol. 2010;38(1):83–87. doi:10.1111/j.1600-0528.2009.00516.x

    [28] Perry R, Terry R, Watson LK, Ernst E. Is lavender an anxiolytic drug? A systematic review of randomised clinical trials. Phytomedicine. 2012;19(8-9):825–835. Updated 2017. doi:10.1016/j.phymed.2012.02.013

    [29] National Center for Complementary and Integrative Health (NCCIH). Chamomile. Updated 2020. https://www.nccih.nih.gov/health/chamomile

    [30] LactoMed: Melissa officinalis. e-lactancia.org. Updated 2024.
    https://www.e-lactancia.org/breastfeeding/melissa-officinalis/product/

    [31] Williamson EM, Driver S, Baxter K. Stockley’s Herbal Medicines Interactions. 2nd ed. London: Pharmaceutical Press; 2016.

  • Melisa lekarska – ziele ukojenia

    Od liścia do neuroprzekaźnika

    Merry Herbalist - Melisa lekarska

    Melisa lekarska towarzyszy ludziom od wieków.  Sadzona była przy klasztornych murach, ukryta w aptecznych szufladach, parzona przez babcie „na nerwy i niestrawność”. Dziś, w dobie badań klinicznych i fitoterapii opartej na dowodach, melisa wciąż pozostaje jednym z najbardziej uniwersalnych ziół – o działaniu sięgającym układu nerwowego, pokarmowego, odpornościowego i hormonalnego.

    Co tak naprawdę działa w melisie? Kiedy warto po nią sięgnąć? Czy jej stosowanie na pewno jest bezpieczne?

    Melisa lekarska – systematyka

    Nazwa łacińska: Melissa officinalis L.

    Rodzina botaniczna: Jasnotowate (Lamiaceae, dawniej: Labiatae)

    Rodzaj surowca: liść melisy (Melissae folium), czasem także ulistnione wierzchołki pędów (Melissae herba)

    Typ rośliny: bylina wieloletnia

    Melisa lekarska –pochodzenie,  wygląd, zbiór i przechowywanie

    Skąd pochodzi melisa lekarska?

    Melisa lekarska to roślina, która pochodzi ze wschodniego rejonu Morza Śródziemnego. Od wielu wieków była uprawiana w ogrodach czy to klasztornych, czy przydomowych. Ze względu na swoje właściwości miała też znaczenie pszczelarskie. Przyciąga bowiem pszczoły i działa na nie uspokajająco. Wszak nazwa melissa pochodzi od greckiego „μέλισσα” – pszczoła.

    Obecnie można ją spotkać rosnącą dziko w wielu krajach klimatu umiarkowanego, np. w Polsce, Niemczech czy Ukrainie. Do prawidłowego wzrostu wymaga żyznej gleby i stanowiska słonecznego lub półcienistego.

    Jak wygląda melisa lekarska? 

    Melisa lekarska

    Melisa lekarska to roślina zielna, której wysokość waha się między 30 a 100 cm. Jej łodyga jest wyprostowana, czworokanciasta, rozgałęziona, a u podstawy często zdrewniała. Liście są szerokojajowate, karbowane, osadzone naprzeciwlegle, o jaśniejszej spodniej stronie. Po roztarciu liści wydzielają charakterystyczny cytrynowy zapach. Kwiaty są z kolei drobne, dwuwargowe, koloru białawego lub jasnoróżowego. Zebrane w nibyokółkach w kątach liści. Kwitną od czerwca do sierpnia [19].

    Jak zbierać i przechowywać melisę?

    Jeżeli chcesz pozyskać surowiec melisy, czyli liście, najlepiej zabierz się za zbiór przed kwitnieniem, gdyż wówczas zawiera najwięcej olejków eterycznych. Po dokonaniu zbiorów należy je wysuszyć w cieniu, w temperaturze nieprzekraczającej 35°C i unikać bezpośredniego słońca. Wysuszony surowiec należy przechowywać w szczelnie zamkniętych opakowaniach, w pomieszczeniu suchym, chłodnym i zacienionym. Nie może też dostawać się powietrze, które mogłoby doprowadzić do utlenienia substancji i dostania się zanieczyszczeń [19].

    Chemizm – co zawiera liść melisy?

    Wiesz już, jak wygląda melisa lekarska i jaką jej część wykorzystuje się jako surowiec. A czy wiesz, ile ważnych dla zdrowia składników znajduje się w takim liściu melisy? To złożony surowiec farmaceutyczny o charakterze olejkowo-polifenolowym. Jego bogaty skład odpowiada za szerokie spektrum działania farmakologicznego – od uspokajającego po przeciwwirusowe i przeciwzapalne [17][19].

    Olejek eteryczny (0,05–0,2%) [1][2]

    • Citral A (geranial) i citral B (neral→ aldehydy monoterpenowe o intensywnym cytrynowym zapachu
    • Cytronelal,
    • Linalol i geraniol
    • Seskwiterpeny (β-kariofilen, germakren D) [14]

    Polifenole

    • Kwas rozmarynowy (do 6%) [9][10]
    • Kwas kawowy,
    • Kwas ferulowy,
    • Kwas chlorogenowy

    Flawonoidy [7]

    • Apigenina,
    • luteolina, kwercetyna,
    • kemferol

    Garbniki (do 5%) [17]

    Triterpeny [19]

    • Kwas ursolowy i oleanolowy

    Śluzy i sole mineralne [19]

    Jak działa melisa?

    Jak widzisz, liść melisy zawiera całkiem sporo związków chemicznych. To właśnie one determinują działanie surowca. Melisa lekarska to zatem zioło o wielokierunkowym działaniu farmakologicznym, oddziałujące na układ nerwowy, pokarmowy, odpornościowy oraz hormonalny.

    Melisa lekarska a układ nerwowy

    Medytacja

    Melisa moduluje aktywność układu GABA-ergicznego poprzez:

    • hamowanie enzymu GABA-T (transaminazy GABA), co zwiększa stężenie GABA w mózgu – neuroprzekaźnika hamującego, odpowiedzialnego za uczucie spokoju i rozluźnienia [1].
    • Modulację receptorów GABA-A, podobnie jak leki z grupy benzodiazepin – ale bez uzależniającego działania [2].

    To działanie potwierdzono w poniższych badaniach:

    a) Poprawa jakości snu

    • Badanie na 144 osobach (2025, Phytosome®): poprawa długości snu głębokiego i redukcja bezsenności [3]
    • W badaniu na 60 pacjentach z cukrzycą typu 2: lepszy sen, mniejsze wybudzenia [4]

    b) Redukcja lęku i napięcia emocjonalnego

    • Potwierdzona w aromaterapii u pacjentów dializowanych (68 osób) [5]
    • W badaniu u osób z wypaleniem zawodowym: zmniejszenie lęku i poprawa regeneracji psychicznej [6]

    c) Działanie przeciwdepresyjne

    • W badaniu porównawczym z fluoksetyną u 45 pacjentów: melisa działała równie skutecznie jak lek SSRI, z lepszym profilem tolerancji [7]. Zawarta w melisie apigenina hamuje monoaminooksydazę (MAO-A), wpływając na poziomy serotoniny i noradrenaliny [7].

    Melisa lekarska a układ pokarmowy

    Dzięki obecności cytralu, cytronelalu i flawonoidów, melisa działa:

    • rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego – szczególnie żołądka i jelit [1][2].
    • wspomagająco w stanach skurczowych, kolkach i niestrawności czynnościowej [8]
    • wiatropędnie – zmniejsza napięcie jelitowe i uczucie pełności. Często stosowana w preparatach złożonych na trawienie (np. z miętą, koprem włoskim)
    • pobudzająco na wydzielanie soku żołądkowego i żółci. Ułatwia trawienie tłustych posiłków, wspiera pracę wątroby.

    Ponadto liść melisy wpływa na oś jelitowo-mózgową

    • W badaniach na pacjentach z zespołem jelita drażliwego (IBS) wykazano zmniejszenie objawów bólowych, lękowych i dyskomfortu po suplementacji melisą [9]

    Działanie przeciwwirusowe i immunomodulujące melisy lekarskiej

    Działanie przeciwwirusowe

    Melisa zawiera związki (kwas rozmarynowy, citral [1][2]), które wykazują bezpośrednie działanie przeciwwirusowe poprzez:

    • Hamowanie namnażania HSV-1, HSV-2 – szczególnie przy stosowaniu miejscowym (opryszczka)
    • hamowanie in vitro replikacji SARS-CoV-2, MERS-CoV i grypy A H1N1 [10]

    Wyżej wymienione związki wpływają także na hamowanie cyklu zapalnego poprzez zmniejszenie produkcji cytokin prozapalnych (IL-6, TNF-α) – odpowiadają za to polifenole. Z kolei flawonoidy stabilizują błony komórkowe i zmniejszają reakcje alergiczne [7]

    Wpływ immunomodulujący

    • W badaniach na liniach komórkowych doszło do pobudzenia aktywności limfocytów T i zwiększenia odporności nieswoistej [11]

    Zdrowie hormonalne kobiet – PMS, menopauza, emocje

    Rozdrażnienie

    Melisa lekarska wykazuje również korzystne działanie w zaburzeniach hormonalnych i cyklicznych:

    Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) [11]

    • W badaniu na 200 nastolatkach w wieku 14-18 lat podawano 1200 mg standaryzowanego ekstraktu z melisy dziennie przez 3 cykle menstruacyjne. Znacząco zmniejszyło to drażliwość, napięcie, lęk i problemy ze snem.

    Menopauza [12]

    • W badaniu porównawczym z citalopramem u kobiet 45+: melisa + fenkuł poprawiły nastrój, libido, jakość snu i funkcje somatyczne skuteczniej niż SSRI. Dodatkowo, brak istotnych skutków ubocznych. W badaniu brało udział 60 kobiet. Nie jest to spektakularna liczba, dlatego należy poczekać na wyniki innych badań z większą grupą.

    Melisa lekarska a problemy skórne

    Łuszczyca [13]

    • W badaniu brało udział 100 osób, z czego 95 je ukończyło. Przez 8 tygodni podawano 5 ml syropu z melisy dziennie. Wyniki potwierdziły znaczące obniżenie świądu i poprawa jakości życia (DLQI), poprawę kliniczna w skali PASI i brak efektów ubocznych.

    Melisa lekarska – jak stosować?

    Teraz już wiesz, że melisa lekarska ma wszechstronne działanie. Można ją stosować i wewnętrznie i zewnętrznie. Najczęściej jest dostępna w postaci: naparów, ekstraktów, kapsułek, olejków eterycznych czy nalewki. Wybór formy zależy od celu terapeutycznego oraz indywidualnych preferencji.

    Napar (herbatka ziołowa) 

    • Dawkowanie: 1,5–4,5 g suszonych liści na 150 ml wrzątku
    • Sposób przygotowania: zalać wrzątkiem, parzyć pod przykryciem 10–15 minut
    • Częstotliwość: 2–3 razy dziennie, najlepiej po posiłkach i przed snem
    • Zastosowanie: łagodne działanie uspokajające, rozkurczowe, ułatwiające zasypianie, poprawiające trawienie.

    Kapsułki i tabletki 

    Zielone kapsułki

    • Dawkowanie: 300–600 mg ekstraktu dziennie (standaryzowanego na zawartość kwasu rozmarynowego lub olejku eterycznego)
    • Zastosowanie: kontrolowana, wygodna forma dla osób z problemami snu, napięciem nerwowym, PMS.

    Ekstrakty standaryzowane / Phytosome® [3]

    • Dawkowanie: 250–500 mg dziennie
    • Postać: ekstrakty liposomalne lub kompleksy fosfolipidowe o zwiększonej biodostępności

    *W badaniach klinicznych (Ferrara 2025) Phytosome® wykazywał wyraźnie lepsze wchłanianie i działanie niż zwykłe ekstrakty. [3]

    Olejek eteryczny (Oleum Melissae) [14a]

    • Stężenie: stosować wyłącznie rozcieńczony! (np. 2–3 krople na łyżkę oleju bazowego)
    • Formy użycia: inhalacje parowe (na lęk, przeziębienie), kąpiele relaksujące, masaże karku/skroni (przy napięciowych bólach głowy)
    • Działa aromaterapeutycznie: uspokaja, wycisza, łagodzi objawy stresu.

    Nalewka (Tinctura Melissae) [14b]

    • Proporcje: 1 część surowca na 5 części etanolu (40–60%)
    • Dawkowanie: 1–3 ml 1–2 razy dziennie (np. na łyżeczce z wodą)
    • Tradycyjna forma używana na skurcze, niestrawność, bóle menstruacyjne, nerwicę serca.

    Melisa lekarska – bezpieczeństwo stosowania

    Uniwersalne zastosowanie i powszechna dostępność melisy z pewnością są jej zaletami. A jak z bezpieczeństwem stosowania? Melisa lekarska jest uznawana za jedno z najbezpieczniejszych ziół, ale jak każda substancja biologicznie czynna – wymaga ostrożności przy stosowaniu.

    Bezpieczeństwo stosowania melisy lekarskiej

    • Melisa lekarska jest uznana przez FDA za GRAS – „generally recognized as safe” [20]
    • Jest też dobrze tolerowana nawet przy dłuższym stosowaniu (do 6 miesięcy)
    • Nie powoduje uzależnienia, otępienia ani efektów ubocznych typowych dla syntetyków

    Melisa lekarska – przeciwwskazania

    Pomimo ogólnego bezpieczeństwa stosowania zdarza się, że niektórzy nie mogą stosować melisy. Dzieje się tak w momencie, gdy osoba ma nadwrażliwość na jakikolwiek składnik preparatu lub inne rośliny z rodziny Lamiaceae.

    Melisa lekarska – interakcje [15]

    Składniki zawarte w liściu melisy lekarskiej mogą wchodzić w interakcje z różnymi lekami, np.

    • uspokajającymi i nasennymi (benzodiazepiny, zolpidem, barbiturany) [15]. Melisa może nasilać ich działanie, prowadząc do nadmiernej senności, zawrotów głowy, spowolnienia odruchów
    • przeciwpadaczkowymi – możliwe wzmocnienie efektów neurodepresyjnych
    • lekami hormonalnymi tarczycy (np. lewotyroksyna) [16]. W niektórych badaniach melisa hamowała wychwyt jodu i może wpływać na TSH – zachowaj ostrożność przy niedoczynności

    Ciąża i karmienie piersią [16]

    Brak wystarczających danych z badań klinicznych. Choć melisa jest łagodna, nie zaleca się jej rutynowego stosowania w I trymestrze. Ewentualne stosowanie jest możliwe tylko po konsultacji z lekarzem, szczególnie przy zaburzeniach hormonalnych.

    W kwestii karmienia piersią E‑Lactation klasyfikuje melisę jako „non-toxic at appropriate dose”, czyli nietoksyczną w umiarkowanych ilościach i kompatybilną z karmieniem piersią [21]. Z kolei Serwis DrLact przyznaje melisie wynik 1/8 w skali bezpieczeństwa – co oznacza, że jej przyjmowanie w typowych dawkach jest uznawane za bezpieczne dla mamy i dziecka [22].

    Stosowanie u dzieci [18]

    Udowodniono, że melisa lekarska może być stosowana w formie naparu u dzieci powyżej 3. roku życia – np. przy nadpobudliwości, kolkach, problemach z zasypianiem. Tylko w postaci naturalnej (nie olejku!) i po wcześniejszej konsultacji z pediatrą.

    Randomizowane, kontrolowane badanie z udziałem 93 karmionych piersią niemowląt analizowało mieszankę leczniczą zawierającą melisę (wraz z rumiankiem i koprem włoskim) pod kątem łagodzenia kolki. Wyniki wskazały brak odnotowanych działań niepożądanych u dzieci, a znaczące zmniejszenie płaczu już po tygodniu [23].

     

    Podsumowując, melisa lekarska to więcej niż „zioło na nerwy” znane z domowej apteczki. To bogactwo biologicznie czynnych związków, których działanie zostało potwierdzone badaniami naukowymi: od modulacji GABA i łagodzenia bezsenności, przez wsparcie trawienia i odporności, aż po pomoc w PMS, menopauzie i stanach zapalnych skóry.

    Choć uznana za bezpieczną, wymaga świadomego stosowania – zwłaszcza przy jednoczesnym przyjmowaniu leków, w ciąży, u dzieci czy osobach z chorobami tarczycy.

    Właściwie przygotowana i stosowana melisa może stać się Twoim zielonym sprzymierzeńcem w budowaniu równowagi – zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej.

     

    Z zielarskim pozdrowieniem

     

    ⚠️ Informacje w artykule mają charakter edukacyjny. Nie zastępują porady lekarskiej. Przed zastosowaniem ziół skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

     

    Bibliografia

    1. Awad R, Levac D, Cybulska P, Merali Z, Trudeau VL, Arnason JT. Effects of traditionally used anxiolytic botanicals on enzymes of the γ-aminobutyric acid (GABA) system. Can J Physiol Pharmacol. 2007;85(9):933–942.
    2. Hajhashemi V, Ghannadi A, Hajiloo M. Analgesic and anti-inflammatory effects of Melissa officinalis L. essential oil in animal models. Res Pharm Sci. 2015;10(3):251–257.
    3. Ferrara M, Lanza M, Mancinelli S, et al. Lemon balm (Melissa officinalis L.) Phytosome® supplementation improves sleep quality: a randomized, double-blind, placebo-controlled study. Nutrients. 2025;16(23):4199. doi:10.3390/nu16234199
    4. Araj-Khodaei M, Azizi H, Rafieian-Kopaei M, et al. Herbal combination with Melissa officinalis in insomnia: double-blind trial. BMC Complement Med Ther. 2020;20(1):199.
    5. Hashemi M, Shahinfar H, Hosseini SA, et al. The effect of Melissa officinalis on anxiety, sleep, and mood in patients with type 2 diabetes: a randomized trial. BMC Complement Med Ther. 2023;23(1):45.
    6. Dehghan A, Karimzadeh Z, Rezaei-Adaryani M. The effect of Melissa officinalis aromatherapy on pain, anxiety, and muscle cramps in hemodialysis patients: a clinical trial. Complement Ther Clin Pract. 2021;43:101329.
    7. Mirzaii M, Rafieian-Kopaei M, Ghafourian S. Role of apigenin and other flavonoids in depression and anxiety: experimental evidence. Complement Ther Med. 2021;58:102703.
    8. Rokni M, Dehghan F, Shahsavari S, et al. The efficacy of lemon balm on symptoms of irritable bowel syndrome: a randomized clinical trial. Iran Red Crescent Med J. 2020;22(7):e102722.
    9. Zhou Y, Zhang W, Lin J, et al. Melissa officinalis extracts suppress SARS-CoV-2 replication in vitro. Sci Rep. 2023;13:5792.
    10. Gharagozloo M, Doroudchi M, Ghaderi A. Effects of Melissa officinalis on immune cells and cytokine response. Iran J Allergy Asthma Immunol. 2020;19(6):594–603.
    11. Zamaniyan M, Morshedi M, Khakbazan Z, et al. The effects of lemon balm on premenstrual syndrome: a triple-blind clinical trial in adolescents. Nutrients. 2025;16(20):3545. doi:10.3390/nu16203545
    12. Ebrahimi H, Nikpour M, Shahnazi H, et al. Effectiveness of Melissa officinalis and fennel versus citalopram on quality of life during menopause: randomized controlled trial. J Menopausal Med. 2022;28(1):1–7.
    13. Amini E, Baharvand P, Dehghani-Samani M, et al. Melissa officinalis syrup improves quality of life and symptoms in patients with psoriasis: a double-blind trial. Dermatol Pract Concept. 2024;14(1):e2024143.
    14. 14a. doTERRA. Melissa essential oil – Uses and benefits. https://www.doterra.com/US/en/p/melissa-oil (dostęp: 2025-06-14).
      14b. Neal’s Yard Remedies. Melissa tincture (Melissa officinalis). https://www.nealsyardremedies.com/products/melissa-tincture-50ml (dostęp: 2025-06-14).
    15. WebMD. Melissa officinalis Interactions. https://www.webmd.com/vitamins/ai/ingredientmono-437/lemon-balm (dostęp: 2025-06-09).
    16. Johns LE, Kittelsen MJ, Gabbay V. Potential endocrine effects of common herbs during pregnancy. Women and Birth. 2024;37(2):e157–e165.
    17. Zeszyty Apteczne: Ziołolecznictwo w praktyce. Red. mgr farm. Konrad Tuszyński, Wydawnictwo Farm, Warszawa 2019.
    18. Martinelli M, Ummarino D, Giugliano FP, Sciorio E, Tortora C, Bruzzese D, et al.
      Efficacy of a standardized extract of Matricariae chamomilla L., Melissa officinalis L. and tyndallized Lactobacillus acidophilus (HA122) compared with Lactobacillus reuteri (DSM 17938) and with simethicone for the treatment of infantile colic. Neurogastroenterol Motil. 2017;29(12):e13145. doi:10.1111/nmo.13145
    19. Kohlmunzer S. Farmakognozja. Wyd. PZWL, Warszawa 2007. ISBN: 978-83-200-4651-9.
    20. FDA GRAS Substances (SCOGS) Database. Lemon balm (Melissa officinalis) – GRAS status. U.S. Food and Drug Administration. https://www.accessdata.fda.gov/scripts/fdcc/?set=GRASSubstances (dostęp: 2025-06-14)
    21. E-Lactancia. Melissa officinalis. Fundación APILAM. Dostępne na: https://www.e-lactancia.org/breastfeeding/melissa-officinalis/product [dostęp: 14.06.2025].
    22. DrLact. Melissa officinalis and Breastfeeding. Dostępne na: https://drlact.com [dostęp: 14.06.2025].
    23. Savino F., Cresi F., Castagno E., Silvestro L., Oggero R. (2005). A randomized double-blind placebo-controlled trial of a standardized extract of Matricariae recutita, Foeniculum vulgare and Melissa officinalis (ColiMil®) in the treatment of breastfed colicky infants. Phytother Res. 19(4): 335–340. doi:10.1002/ptr.1680
  • Merry Herbalist

    Odczarowuję piątek 13 z mocą ziół

    Piątek 13. Dla jednych dzień pecha, a dla mnie? Idealny moment na nowy początek. Do przesądów podchodzę raczej sceptycznie. Wierzę jednak w świadomy wybór, wiedzę i naturę. Dlatego właśnie dziś – z uśmiechem i filiżanką ziołowego naparu – otwieram przestrzeń, która dojrzewała we mnie od dłuższego czasu.

    Witaj w świecie Merry Herbalist – miejscu, gdzie fitochemia spotyka pasję, a zielarska tradycja łączy się z nowoczesną farmaceutyczną wiedzą.

    🍃 Kim jestem?

    O mnie
    Merry Herbalist

    Cześć! Z tej strony Merry (a właściwie – Marianna). Z wykształcenia jestem farmaceutką, a z powołania – pasjonatką roślin leczniczych (i książkoholiczką).

    Moja zielarska droga rozpoczęła się od zwykłej ciekawości. Już na studiach zafascynowało mnie to, że wiele substancji syntetycznych to tak naprawdę próby odwzorowania związków naturalnie występujących w roślinach. Pokochałam farmakognozję – naukę o surowcach roślinnych – i od tamtej pory zgłębiam świat ziół na wielu poziomach: naukowym, kulturowym i osobistym.

    Historie dawnych zielarek, szeptuch i mądrych kobiet przyciągały mnie równie mocno jak wyniki badań klinicznych. Pracując jako autorka tekstów o tematyce zdrowotnej, miałam okazję poznać różne tradycyjne systemy medycyny, co dziś pozwala mi patrzeć na ziołolecznictwo z wielu perspektyw.

    🍃 Czym jest Merry Herbalist?

    Merry Herbalist to nie kolejny blog z przepisami na herbatki. To przestrzeń, w której dzielę się rzetelną wiedzą o roślinach leczniczych – ich właściwościach, działaniu, bezpieczeństwie i możliwych interakcjach. Wszystko, co znajdziesz na tej stronie, oparte jest na najnowszych badaniach naukowych oraz solidnym podłożu farmaceutycznym.

    To także miejsce, w którym zostawiam przestrzeń na magię codzienności – na rytuały, zielarskie tradycje z różnych kultur, zapach świeżo zerwanej melisy czy szelest liści pod stopami. Bo zioła to nie tylko substancje aktywne. To również kontakt z naturą, emocje i historia zapisana w ludzkiej pamięci.

    🍃 Co tu znajdziesz?

    Na stronie Merry Herbalist będą pojawiać się:

    • 🌱 Ziołowe szlaki zdrowia – cykl tematyczny o tym, jak zioła wspierają konkretne aspekty zdrowia (np. układ trawienny, sen, odporność)
    • 🔬 Fitochemia bez tajemnic – prosto i przystępnie o flawonoidach, alkaloidach, garbnikach i innych roślinnych skarbach
    • 🌍 Ziołowe miejsca świata – inspiracje z podróży, etnobotanika, zioła w religiach i rytuałach
    • Postacie zielarskiego świata – sylwetki osób, które w historii i dziś mają realny wpływ na ziołolecznictwo
    • 🌿 Profesjonalne opisy roślin – działanie, interakcje, dawkowanie, forma surowca – wszystko zgodne z aktualną wiedzą

    Będą też: ziołowe ciekawostki, inspiracje do codziennego kontaktu z naturą, a czasem szczypta zielarskiego humoru.

    🍃 Dlaczego właśnie dziś?

    Bo piątek 13 zasługuje na nowe znaczenie. Chcę odczarować przesądy i pokazać, że to nie „pech”, ale świadomy moment, w którym można wyruszyć na zieloną ścieżkę zdrowia i wiedzy. To też dzień, który ma dla mnie znaczenie. To dzień, którego wersja sprzed pół roku diametralnie zmieniła kierunek mojego życia.

    Dziękuję, że tu jesteś.
    Zaparz sobie filiżankę melisy, głęboko odetchnij i wejdź ze mną w świat ziół. Będzie naturalnie, profesjonalnie i… trochę magicznie 🌿

    Z zielarskim pozdrowieniem